NP Na przygodę
Publiczna wycieczka

Podlasie, które pachnie drewnem i spokojem

Plan wycieczki dzień po dniu: Cerkiew pw. Świętego Michała Archanioła, Trześcianka, Soce, Cerkiew w Puchłach, Puchły. Trasa: 3-4 dni, Łatwa, Dla par, Dla rodzin, Spokojne tempo, Natura.

Autor: Marta Ocena: 5.0 / 5 (2)
Dzień 1: Dzień 1: Trześcianka, Soce i Puchły

Zielona cerkiew w Trześciance

Trześciankę najlepiej zacząć spokojnie, bez wysiadania z samochodu z gotową listą zdjęć do zrobienia. To jest takie miejsce, które potrzebuje chwili. Najpierw widać drogę, domy, trochę pól, zwykłe podlaskie życie. A potem pojawia się zielona cerkiew i nagle człowiek czuje, że jest już w innym rytmie. Cerkiew św. Michała Archanioła stoi bardzo naturalnie,…

Spacer po Trześciance między drewnianymi domami

Po cerkwi warto przejść się przez wieś. Nie szybko, nie tylko główną drogą „żeby zaliczyć”, ale tak naprawdę spacerem. Trześcianka najładniejsza jest w detalach. W drewnianych gankach, kolorowych okiennicach, zdobionych nadokiennikach, kwiatach przy domach, starych płotach i świetle, które miękko siada na deskach. To nie jest skansen. To są czyjeś domy,…

Soce, czyli wieś, która nie chce się spieszyć

Soce są bardziej ukryte, mniej oczywiste. Jeśli Trześcianka jest pierwszym zachwytem, to Soce są już takim wejściem głębiej w ciszę. Nie ma tu jednego wielkiego punktu, do którego wszyscy idą. Jest za to wieś, przez którą najlepiej po prostu przejść. Droga prowadzi między drewnianymi domami, polami i przydrożnymi krzyżami. Wszystko wydaje się bardzo…

Puchły i niebieska cerkiew

Puchły zostawiłabym na jeden z najpiękniejszych momentów dnia. Niebieska cerkiew Opieki Matki Bożej ma w sobie coś naprawdę wyjątkowego. Widać ją i od razu robi się ciszej. Ten kolor, drewno, zieleń wokół, spokojna przestrzeń. Wszystko wygląda tak, jakby ktoś bardzo delikatnie namalował to miejsce na końcu małej podlaskiej drogi. Nie warto podchodzić do…

Krótki spacer po Puchłach i chwila przy łąkach

Po cerkwi dobrze nie wracać od razu do samochodu. Warto przejść jeszcze kawałek przez wieś albo w stronę spokojniejszego krajobrazu. Tam, gdzie robi się więcej zieleni, więcej przestrzeni, mniej zabudowań. Po całym dniu oglądania drewnianych detali oczy trochę odpoczywają na łąkach, drzewach i drodze, która znika dalej. To może być krótki spacer, nawet…

Wieczór i nocleg w okolicy Hajnówki albo Białowieży

Po całym dniu w Trześciance, Socach i Puchłach dobrze pojechać w stronę Hajnówki albo Białowieży. Nie planowałabym już nic dużego. Ten dzień jest delikatny i lepiej go nie przeciążać. Wieczorem najlepiej zjeść coś prostego, lokalnego, ciepłego. Może pierogi, może babkę ziemniaczaną, może coś domowego w agroturystyce. Po takim dniu człowiek nie potrzebuje…

Dzień 2: Dzień 2: Hajnówka i droga w stronę puszczy

Sobór Świętej Trójcy w Hajnówce

Po drewnianych wsiach poprzedniego dnia Hajnówka jest innym doświadczeniem. Bardziej miejska, bardziej konkretna, ale nadal bardzo podlaska. Najlepiej zacząć od Soboru Świętej Trójcy, bo to miejsce od razu pokazuje, że tutejsza duchowość ma wiele odcieni. Sobór jest zupełnie inny niż cerkwie w Trześciance i Puchłach. Nie ma tej samej małej, wiejskiej…

Park Miniatur Zabytków Podlasia

Po soborze można zajrzeć do Parku Miniatur Zabytków Podlasia. To lekki, spokojny punkt, który dobrze porządkuje w głowie to, co zaczęło się dzień wcześniej. Po obejrzeniu prawdziwych cerkwi, drewnianych domów i podlaskich detali, miniatury pozwalają zobaczyć region trochę szerzej. Nie traktowałabym tego miejsca jako wielkiej atrakcji, która ma zachwycić…

Przerwa na kawę i marcinka

W Hajnówce warto zrobić zwykłą przerwę. Taką bez zwiedzania, bez sprawdzania godziny, bez liczenia, ile jeszcze punktów zostało. Kawa, kawałek ciasta, może lokalny marcinek, jeśli uda się go znaleźć. To drobiazg, ale bardzo pasuje do tej trasy. Lubię takie momenty, kiedy podróż na chwilę przestaje być planem. Siedzi się przy stoliku, obok ktoś rozmawia,…

Kolejka wąskotorowa do Topiła, jeśli jest czas

Jeśli dzień ma być bardziej leśny i spokojny, można dodać przejazd kolejką wąskotorową z Hajnówki do Topiła. To nie jest punkt obowiązkowy, bo zajmuje więcej czasu, ale może być pięknym dodatkiem, szczególnie jeśli ktoś lubi powolne, trochę nostalgiczne atrakcje. Jest coś bardzo przyjemnego w takim przejeździe przez las. Bez prowadzenia samochodu, bez…

Przejazd do Białowieży

Droga z Hajnówki do Białowieży jest pięknym przejściem między częściami tej podróży. Za nami są wsie, okiennice, cerkwie i Hajnówka. Przed nami zaczyna się puszcza. Krajobraz powoli robi się bardziej leśny, powietrze wydaje się chłodniejsze, a człowiek mimowolnie zaczyna mówić ciszej. Warto nie planować tego przejazdu na ostatnią chwilę po zmroku. Dużo…

Dzień 3: Dzień 3: Białowieża, żubry i leśne domknięcie

Rezerwat Pokazowy Żubrów

Trzeci dzień najlepiej zacząć od Rezerwatu Pokazowego Żubrów. Rano jest tam zwykle spokojniej, powietrze jest świeższe, a światło łagodniejsze. To dobry początek dnia, bo od razu przenosi wycieczkę w bardziej puszczański nastrój. Spotkanie z żubrem ma w sobie coś, czego nie da się dobrze opowiedzieć samymi informacjami. Niby wiadomo, że to duże zwierzę.…

Park Pałacowy w Białowieży

Po rezerwacie dobrze przejść do Parku Pałacowego. To łagodniejszy punkt, bardziej spacerowy, idealny na uspokojenie po spotkaniu ze zwierzętami. Są alejki, stare drzewa, zieleń, trochę historii i dużo przestrzeni do zwykłego chodzenia. Park Pałacowy ma w sobie inną ciszę niż wsie z pierwszego dnia. Tam była cisza drewnianych domów, pól i cerkwi. Tutaj…

Muzeum Przyrodniczo-Leśne, jeśli chcesz lepiej zrozumieć puszczę

Jeśli jest ochota albo pogoda nie sprzyja dłuższemu spacerowi, warto wejść do Muzeum Przyrodniczo-Leśnego. To dobry punkt, kiedy chce się nie tylko poczuć Białowieżę, ale też trochę ją zrozumieć. Po rezerwacie i parku muzeum może poukładać w głowie to, co wcześniej było bardziej emocją. Zwierzęta, las, historia ochrony przyrody, warstwy puszczy, jej rytm…

Krótki spacer leśny na koniec

Na koniec tej trasy nie planowałabym już nic dużego. Nie trzeba robić długiego szlaku, żeby domknąć Podlasie. Wystarczy krótki spacer w okolicy Białowieży. Kawałek ścieżki, trochę drzew, zapach ziemi, szelest liści, ostatnia chwila ciszy przed powrotem. Po trzech dniach to właśnie prostota robi największe wrażenie. Drewniane domy, kolorowe okiennice,…